Odpowiednie lokum i wyposażenie

Myszoskoczki możemy utrzymywać zarówno w klatce jak i w terrarium. Brzegi klatki dobrze jest czymś zabezpieczyć, ponieważ zwierzątka moszcząc sobie legowisko, rozrzucają ściółkę na wszystkie strony, czym robią bałagan poza klatką. Decydując się na terrarium, szklane czy plastikowe, należy zabezpieczyć je od góry siatką rozciągniętą na drewnianej ramce, co zapobiegnie ucieczkom myszoskoczków.
Klatkę należy ustawić w jakimś kącie, tak aby zwierzątka nie były niepokojone przez ciągle przechodzących ludzi, z dala od telewizora i radia. Miejsce, w którym ustawimy „mieszkanko” naszych podopiecznych nie możemy być narażone na przeciągi, nagłe zmiany temperatury (kiedy ustawimy je przy kaloryferze), czy nadmierne nasłonecznienie.
Na dnie klatki powinna znaleźć się ściółka w postaci trocin, czy granulatu z włókien drzewnych (w sklepach zoologicznych znajdziemy szeroki wybór ściółek). Można również stosować czysty papier i ligninę.
„M4” naszego myszoskoczka należy zaopatrzyć w domek będący kryjówką zwierzątka, a także miejscem w którym będzie czuło się bezpiecznie. Możemy kupić domek w sklepie lub wykonać je samemu z drewna, czy użyć przewróconej ceramicznej doniczki (mającej wejście z boku).
Gryzoniom należy zapewnić dostęp do świeżego siana – służy nie tylko uzupełnieniu diety, jest również używane do budowy gniazda.
Myszoskoczki najlepiej jest karmić rozsypując karmę na ściółkę lub chowając ją w sianie (jest to zgodne z ich naturalnymi potrzebami oraz zapewnia zwierzętom rozrywkę). Zwierzątka powinny mieć również stały dostęp do wody, powinna się ona znaleźć w poidełku automatycznym, gdyż do miseczki z wodą będą wchodziły, przez co mogą się przeziębiać.
Aby zapewnić zwierzątkom zajęcie i rozwiać nudę warto zrobić lub kupić im różnego rodzaju zabawki takie jak np.: tunele (można kupić je w sklepie lub wykonać z rury po starym odkurzaczu), rurki po papierze toaletowym czy ręcznikach papierowych, tektura, półki, pochylnie.

Źródło: Dominika Szary – “Myszoskoczki”.